Motywacja
Lifestyle,  Motywacja,  Uncategorized

Motywacja. Dlaczego ją tracimy?

Motywacja, jedno z najbardziej ulotnych odczuć jakie znam. Teraz się przyznaj ile razy zdarzało Ci się wymyślać coraz to nowe wymówki, lub zasypiać w pełnej gotowości do podjęcia nowych działań po czym wstając rano decydowałaś się dłużej pospać niż np. pójść na poranny jogging. Znasz to?

Bo ja tak! Jednak motywacja może spaść dużo szybciej, chwilowy zapał potrafi ulotnić się nawet w przeciągu kilku minut, czy nawet sekund. Ale co gdy już zrobiliśmy ten pierwszy krok, odżywiamy się zdrowo i wylewamy siódme poty na treningach, a ostatecznie rezygnujemy z powodu spadku energii, chęci i ogólnego braku motywacji? W głowie krążą myśli, że przecież już tyle wytrzymałaś, więc raz nie zaszkodzi po czym ten raz przeradza się w kolejne miesiące bierności. Jak to jest, że są ludzie, którzy wytrwale realizują postanowione sobie cele przez kilka miesięcy, lat i wciąż poszerzają swoje horyzont, podczas gdy większość z nas poddaje się przed startem?

Dzisiaj przedstawię wam cztery najczęstsze błędy, które sama popełniałam, a które w bardzo silny sposób wpływają na spadek motywacji i rezygnacji z obranych celów.

1) Przepracowanie:

Odpoczynek. Wydaje mi się, że to on odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu motywacji. Nie tylko przy treningach, ale również na co dzień odgrywa istotną rolę. Nie da się robić wszystkiego 24 godziny 7 dni w tygodniu na pełnych obrotach. Warto znaleźć czas na relaks i zregenerować siły. Prowadząc zdrowy tryb życia należałoby sobie czasami pozwolić na małe, a nawet ciut większe odstępstwa. Zaplanować 1 – 2, a nawet czasami 3 dni wolne od treningu i w tym czasie poświęcić czas na przyjemności. Czytanie książki w domowym zaciszu, czy dobry film w odpowiednim towarzystwie może okazać się zbawienny dla naszej psychiki i skutecznie poprawić nasz nastrój powodując nowy zastrzyk energii i chęci do działania.

 

2) Rutyna i monotonia

Jak nie stracić motywacji, gdy nasze, życie jest wręcz przesiąknięte monotonią? Z czasem kurczak z ryżem też traci smak. Zdrowe odżywianie daje naprawdę duże pole do popisu, a jedząc codziennie na śniadanie owsiankę z tymi samymi dodatkami w końcu może wydawać nam się mdła. A chyba nic nie demotywuje bardziej niż nuda i rutyna.

To samo dotyczy się ćwiczeń. Nawet siłownia jest wstanie się znudzić, gdy ciągle wykonujemy ten sam trening. Jest naprawdę duża różnorodność aktywności do wyboru. Nie powinniśmy ograniczać się tylko do jednego. Jogging, basen, czy ćwiczenia na dywanie w domu (aktualnie w Internecie jest naprawdę duża różnorodność treningów). Wszystko jest dobre i na pewno przyniesie efekty najważniejsze to nie siedzieć biernie.

 

 

3) Sztywne przestrzeganie zasad jest frustrujące

Zmieniasz nawyki żywieniowe i nagle wszystko co do tej pory jadłaś jest „zakazane”. Od czekolady musisz trzymać się z daleka, a o wszystkich fast foodach możesz tylko pomarzyć, bo przecież jesteś „fit”.  Na wszelkie propozycje znajomych, rodziny odpowiadasz „ja już tak nie jem” „to ma za dużo kalorii” „ile w tym tłuszczu!??”. Zwariować idzie od ilości zakazów. Na początku może być fajnie, jednak jak już ten optymizm i wstępny zapał opadną, może już nie być tak kolorowa. Jeśli do tej pory jadłaś słodycze cukrowy detoks da o sobie znać, a i z czasem zatęsknisz za fast foodami.  

Nie da się trzymać czystej michy całe życie, a i przesiadywanie na siłowni dzień w dzień jest męczące. Pamiętajmy zdrowie psychiczne jest równe zdrowiu fizycznemu zabraniając sobie wszystkiego obciążamy niepotrzebnie psychikę. Odbije się to na szybkim spadku motywację i powrocie do starych nawyków lub popadnięciu w zaburzenia odżywiania, właśnie ze strachu przed jedzeniem.

Odpuść nawet największe koksy nie spędzają 24 godzin na siłowni. Drobne przyjemności w postaci wyjścia na pizze ze znajomymi, obiad w rodzinnym gronie czy najzwyklejsza w świecie czekolada dla przyjemności nie wpłynie to w znaczący sposób na twoją sylwetkę,  jeśli będzie to w granicach zdrowego rozsądku. Nie da się przytyć w jeden dzień, czy tym bardziej po jednym „grzeszku”, a więc WYLUZUJ 2kcal więcej nie sprawi, że przytyjesz, a jeden nie zaliczony trening nie zaprzepaszcza twojej dotychczasowej pracy

 

.

 

4) Negatywne nastawienie

Zdrowy styl życia to nie kara, a mimo wszystko większość z nas tak do tego podchodzi. Nie potrafimy się tym cieszyć i czerpać z jedzenia energii. Tak szczerze, ile razy zdarzyło ci się pomyśleć znowu muszę jeść sałatę, a chciałabym czekoladę?? Natłok myśli, złość, frustracja. Zastanawianie się dlaczego inni mogą, a ja nie. Błędne skojarzenie zdrowego odżywiania z dietą, redukcją , obcinaniem kalorii, uczuciem głodu, monotonią, braku smaku sprawia, że nasze nastawienie do zmiany nawyków często jest negatywne.  Zdrowe odżywianie może być naprawdę smaczne i nie oznacza samych ograniczeń, zakazów i monotonii. Wystarczy trochę kreatywności w kuchni. 

Nie traćmy motywacji, a dajmy sobie więcej przestrzeni, luzu niech zdrowe odżywianie będzie przyjemnością i codziennością, a nie przykrą koniecznością stosowaną tylko w okresie odchudzania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *